Święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

0
64

14 września w Kościele obchodzone jest święto Podwyższenia Krzyża Świętego.

Podwyższenia Krzyża Świętego (także: Pańskiego) jest świętem obchodzonym zarówno w Kościele zachodnim (katolicyzm i anglikanizm) jak i wschodnim (prawosławie). Jest ono związane z tradycją odnalezienia relikwii Krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus. Krzyż Święty jest dla chrześcijan największą relikwią , a nabożeństwa ku jego czci sięgają początków chrześcijaństwa.

Przed reformą liturgii wrześniowe święto poświęcone było wspomnieniu “podwyższenia” Krzyża, zaś 3 maja cały Kościół czcił pamiątkę jego “znalezienia” (Znalezienie Krzyża Świętego). Papież św. Jan XXIII zniósł święto krzyża Chrystusowego obchodzone 3 maja jako niepotrzebne powtórzenie, a odnowiony kalendarz rzymski jako święto Podwyższenia Krzyża przyjął dzień 14 września.

Krzyż Święty

Po zdobyciu i zburzeniu Jerozolimy przez Rzymian w roku 70-ym nastąpił okres prześladowań  wyznawców religii chrześcijańskiej. Gdy prześladowania ustały, matka cesarza rzymskiego Konstantyna, św. Helena, około 320 roku będąc w Jerozolimie kazała szukać Krzyża na którym umarł  Jezus.

Krzyż znaleziono 14 września 326 r. w pobliżu Golgoty w opuszczonej cysternie. Były to właściwie części krzyży ? ich poziome belki, które skazańcy wnosili na Golgotę. Pionowa belka, wysoki pal, był na Golgocie na stałe.

Co może świadczyć o autentyczności znalezionej belki? Zgodnie z legendą po jej znalezieniu nastąpił cud. Belki dotykała ciężko chora kobieta. Gdy dotknęła tej z krzyża Jezusa nastąpił cud – doznała uzdrowienia.

Reporter Grzegorz Górny i fotograf Janusz Rosikoń  przez dwa lata podróżowali po świecie tropem materialnych śladów pozostawionych przez Jezusa i napisali książkę “Świadkowie Tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych”. Jeden z jej rozdziałów poświęcony jest dochodzeniu autentyczności Krzyża Świętego. Zdaniem autorów Helena zidentyfikowała belkę na podstawie unikalnej tabliczki. Dowód winy tzw. “titulus damnationis”, była tabliczką z napisem w trzech językach: “Jezus Nazareńczyk Król Żydowski” (w skrócie często przedstawiana jako INRI). Helena podzieliła tabliczkę. Jedna jej część pozostała w Jerozolimie i zaginęła podczas zdobycia tego miasta przez Persów w 614 roku, a drugą przewieziono do Rzymu i umieszczono w pałacu, który później został przekształcony w Bazylikę Santa Croce di Gerusalemme. Od tego czasu tabliczka tam pozostaje, a napisy na niej zostały przebadane w 2000 roku przez trzy ekipy paleografów antycznych, specjalistów od pisma hebrajskiego, łacińskiego i greckiego. Po badaniach wykluczono możliwość fałszerstwa i stwierdzono, że trzy rodzaje pisma jakie pozostały na drewnie, współistniały ze sobą w obiegu tylko w I wieku naszej ery na terenie Ziemi Świętej.
Ponieważ poza Jezusem w historii nie było innej osoby o takim imieniu skazanej za taki czyn (uzurpację godności królewskiej), więc stwierdzono że tabliczka, a więc i Krzyż są autentyczne.
Słabym punktem w kwestii odnalezienia belki przez Helenę jest milczenie na temat relikwii słynnego ojca Kościoła, Euzebiusza z Cezarei, który żył w jej czasach. Miał on o Helenie i o jej synu, cesarzu Konstantynie dobre zdanie nie marnując okazji by ich pochwalić. Opisał on wiele zdarzeń z ich życia, a jednak przemilczał odnalezienie Krzyża. Zdaniem ojca Henryka Pietrasa, krakowskiego jezuity i historyka Kościoła, skoro Euzebiusz nie wspomniał o odnalezieniu belki, to znaczy, że o tym nie wiedział, a więc Helena jej nie odnalazła, czyli zostało jej to po stu latach niesłusznie przypisane.

W 614 r. na Ziemię Świętą napadli Persowie, którzy zburzyli wówczas wszystkie kościoły, w tym również kościół Bożego Grobu. Zabrali wtedy Krzyż, który powrócił w ręce chrześcijan dopiero po zwycięstwie cesarza Herakliusza nad królem perskim.

Zgodnie z legendą cesarz postanowił sam na ramionach zanieść Krzyż na Kalwarię. Ponieważ nie mógł go udźwignąć, więc Krzyż zaniósł zgodnie z radą biskupa Jerozolimy ? boso i bez szat królewskich.
Jest to tylko legenda, ponieważ zgodnie ze świadectwem św. Cyryla Jerozolimskiego (zm. w 387 r.) wiadomo, że już za jego czasów czcigodną relikwię podzielono na drobne części, którą rozesłano niemal po wszystkich okolicznych kościołach.

Obecnie relikwie Krzyża znajdują się m.in. w kościele św. Guduli w Brukseli, w bazylice Santa Croce w Rzymie, w katedrze Notre Dame w Paryżu. W Polsce relikwie te posiada m.in. Bazylika Katedralna pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu, Bazylika Świętej Trójcy na Łysej Górze w Górach Świętokrzyskich, Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego, Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Katowicach, Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego na warszawskich Jelonkach.

Ksiądz Jan Kracik, krakowski historyk Kościoła i autor książki ?Relikwie?, twierdzi, że trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, czy Jezus skonał na Krzyżu, który odnaleziono w starożytności, a którego relikwie znajdują się obecnie w tych różnych.

Jego zdaniem  “Dysponujemy na ten temat tylko starożytnymi przekazami. Więc dzisiaj nie ma możliwości udowodnienia, czy to z całą pewnością TEN kawałek drewna. Już do tego nie dojdziemy”.  Nie jest to według niego jednak ważne, ponieważ nie jest czczone drewno z relikwii, lecz to co się na nim dokonało. Czczony jest Jezus, a nie Krzyż.

Fenomenem relikwii Krzyża i każdych innych jest to, że pomagają w skupieniu i skoncentrowaniu się na Bogu. Jeżeli działoby się inaczej i nastąpiłaby koncentracja na relikwiach, byłoby to wyłącznie kultem jakiegoś talizmanu.

Redakcja JakaWiara

Partnerzy:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here